Spłata otrzymana w dziale spadku nie jest opodatkowana podatkiem dochodowym, o ile mieści się w wartości Twojego udziału w spadku. Podatek od czynności cywilnoprawnych płaci natomiast druga strona: ten, kto przejmuje majątek ponad swój udział, oddaje 2 procent wartości nadwyżki. To dwa różne podatki, dwie różne osoby i dwa różne terminy, a mylenie ich jest najczęstszym błędem przy podpisywaniu aktu.
Najczęstszy scenariusz w polskich sprawach spadkowych wygląda tak: po rodzicach zostaje mieszkanie i trochę oszczędności, dzieci jest dwoje albo troje, a mieszkania nie da się przeciąć na pół. Ktoś je bierze, reszta dostaje pieniądze. Cała trudność sprowadza się do dwóch pytań: ile ma wynieść ta spłata i kto zapłaci z tego tytułu podatek.
Ile wynosi spłata przy dziale spadku
Spłata to różnica między wartością tego, co dana osoba faktycznie dostaje, a wartością jej udziału w spadku. Liczy się od wartości rynkowej, a nie od ceny zakupu sprzed trzydziestu lat ani od wartości z operatu do podatku od spadków.
Przykład na liczbach. Po matce zostaje mieszkanie warte 600 000 zł i 60 000 zł na koncie, dziedziczą dwie siostry po połowie. Cały spadek to 660 000 zł, udział każdej wynosi 330 000 zł. Starsza siostra przejmuje mieszkanie, młodsza bierze oszczędności. Starsza dostała majątek o wartości 600 000 zł przy udziale 330 000 zł, więc nadwyżka to 270 000 zł i tyle wynosi spłata na rzecz siostry, która z własnego udziału odebrała dotąd tylko 60 000 zł.
W sądzie wartość ustala się według cen z chwili orzekania, a stan rzeczy przyjmuje się z chwili śmierci spadkodawcy. Ma to praktyczny skutek, który regularnie zaskakuje: remont zrobiony przez osobę mieszkającą w lokalu po pogrzebie nie podnosi wartości branej do rozliczenia, ale wzrost cen mieszkań w ciągu ostatnich lat jak najbardziej ją podnosi. Nakłady rozlicza się osobno, jako odrębne roszczenie zgłaszane w tej samej sprawie.
Przy umowie sprawa jest prostsza i zarazem bardziej ryzykowna. Spadkobiercy mogą przyjąć dowolną wartość, także zaniżoną, żeby zmniejszyć podatek. Urząd skarbowy ma jednak prawo zakwestionować wartość rynkową i wezwać do jej podwyższenia, a przy uporze powołać biegłego na koszt podatnika, jeżeli oszacowanie odbiegnie od podanej kwoty o więcej niż 33 procent.
Czy spłata spadkobierców jest opodatkowana
Dla osoby otrzymującej spłatę zwykle nie. Ustawa o podatku dochodowym wprost stanowi, że nie jest nabyciem ani odpłatnym zbyciem nabycie lub odpłatne zbycie w drodze działu spadku nieruchomości i praw majątkowych do wysokości przysługującego podatnikowi udziału w spadku (art. 10 ust. 7 ustawy o PIT). Siostra z powyższego przykładu dostaje równowartość swojej połowy, więc nie ma przychodu i nie składa PIT-39.
Art. 10 ust. 7 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych: Nie stanowi nabycia albo odpłatnego zbycia, o których mowa w ust. 1 pkt 8 lit. a, c i d, odpowiednio nabycie albo odpłatne zbycie, w drodze działu spadku, nieruchomości lub praw majątkowych, określonych w ust. 1 pkt 8 lit. a, c i d, do wysokości przysługującego podatnikowi udziału w spadku.
Podatek dochodowy wchodzi w grę dopiero wtedy, gdy spłata przewyższa wartość udziału. Zdarza się to rzadziej, niż mogłoby się wydawać, ale bywa: na przykład gdy jeden spadkobierca zrzeka się części na rzecz drugiego za dopłatą wyższą niż jego matematyczny udział, albo gdy do działu dołoży się składniki spoza spadku. Wtedy nadwyżka jest przychodem z odpłatnego zbycia i podlega 19 procent podatku, jeżeli od końca roku nabycia nie minęło pięć lat.
Przy nieruchomościach odziedziczonych ten pięcioletni termin liczy się inaczej niż zwykle, i to na korzyść spadkobiercy. Liczy się go od końca roku kalendarzowego, w którym nieruchomość nabył spadkodawca, a nie spadkobierca. Mieszkanie kupione przez rodziców w 2005 roku jest więc poza pięcioletnim okresem od pierwszego dnia po ich śmierci, choćby dział spadku odbył się w 2026 roku.
Kto płaci PCC przy dziale spadku ze spłatą
Płaci ten, kto przejmuje majątek ponad swój udział, czyli osoba dokonująca spłaty. Umowy o dział spadku podlegają podatkowi od czynności cywilnoprawnych wyłącznie w części dotyczącej spłat i dopłat. Podstawą jest wartość rynkowa rzeczy nabytej ponad wartość udziału spadkowego, a stawka wynosi 2 procent przy nieruchomościach, rzeczach ruchomych, prawie użytkowania wieczystego i spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu oraz 1 procent przy pozostałych prawach majątkowych.
W naszym przykładzie starsza siostra nabyła ponad udział 270 000 zł, więc zapłaci 5400 zł PCC. Młodsza nie płaci nic: ani PCC, bo niczego nie nabyła ponad udział, ani PIT, bo spłata mieści się w jej udziale.
| Wariant działu spadku | PCC | PIT |
|---|---|---|
| Bez spłat i dopłat, każdy dostaje równowartość udziału | Brak, czynność poza zakresem ustawy | Brak |
| Ze spłatą mieszczącą się w wartości udziału | 2 procent od nadwyżki, płaci przejmujący | Brak u otrzymującego spłatę |
| Ze spłatą przewyższającą wartość udziału | 2 procent od nadwyżki, płaci przejmujący | 19 procent od nadwyżki ponad udział, płaci otrzymujący |
| Nieodpłatne zrzeczenie się udziału na rzecz innego spadkobiercy | Brak PCC, ale możliwy podatek od darowizny | Brak |
Termin zależy od formy czynności. Jeżeli podpisujecie akt notarialny, a przy nieruchomości w spadku jest to obowiązkowe, notariusz działa jako płatnik: sam obliczy podatek, pobierze go przy podpisaniu i odprowadzi do urzędu. Nie musisz nic składać. Jeżeli dział obejmuje wyłącznie ruchomości i zawieracie zwykłą umowę pisemną ze spłatą, nabywca sam składa deklarację PCC-3 i płaci podatek w ciągu 14 dni od zawarcia umowy.
Zanim umówisz termin, warto sprawdzić orientacyjną taksę i wolne terminy u kilku notariuszy, bo stawki z rozporządzenia są maksymalne i przy większych wartościach realnie się je negocjuje. Najprościej zrobić to przez wyszukiwarkę kancelarii notarialnych z orientacyjną wyceną czynności, zamiast obdzwaniać kancelarie po kolei.
Czy dział spadku bez spłat i dopłat podlega podatkowi dochodowemu
Nie podlega ani PIT, ani PCC. Jeżeli spadkobiercy dzielą majątek tak, że nikt nikomu nic nie dopłaca, nie ma przysporzenia, od którego można by policzyć podatek. Dotyczy to również sytuacji, w której podział jest nierówny, ale wszyscy się na to godzą i wprost rezygnują ze spłat.
Uwaga na jedną granicę. Fiskus odróżnia nieodpłatny dział spadku od darowizny udziału. Jeżeli w akcie zapisano dział spadku bez spłat, sprawa jest czysta. Jeżeli natomiast najpierw formalnie podzieliliście spadek po równo, a dopiero potem jedno z rodzeństwa przekazało swój udział drugiemu, to jest już darowizna, a przy dalszej rodzinie oznacza to podatek od spadków i darowizn.
Spłata w ratach: co może zapisać sąd, a co notariusz
Rzadko kto ma 270 000 zł na koncie w dniu podpisania aktu. Sąd może rozłożyć spłatę na raty i robi to często, ale w granicach ustawowych: oznacza termin i sposób zapłaty, wysokość i termin odsetek, a w razie potrzeby także sposób zabezpieczenia. Terminy rat nie mogą łącznie przekraczać dziesięciu lat.
Art. 212 § 3 KC: Jeżeli ustalone zostały dopłaty lub spłaty, sąd oznaczy termin i sposób ich uiszczenia, wysokość i termin uiszczenia odsetek, a w razie potrzeby także sposób ich zabezpieczenia. W razie rozłożenia dopłat i spłat na raty terminy ich uiszczenia nie mogą łącznie przekraczać lat dziesięciu.
W umowie notarialnej macie znacznie większą swobodę: możecie ustalić dowolny harmonogram, odsetki albo ich brak, a także zabezpieczenie. I tu pojawia się rzecz, o której wiele rodzin zapomina. Sam zapis w akcie, że brat zapłaci siostrze 270 000 zł w dziesięciu ratach, nie daje żadnego zabezpieczenia. Jeżeli przestanie płacić po trzeciej racie, siostra ma tylko roszczenie i musi iść do sądu o zapłatę, a mieszkanie już od dawna należy do brata.
Są dwa sposoby, żeby tego uniknąć, oba wpisywane do tego samego aktu. Pierwszy to hipoteka na przejmowanej nieruchomości do wysokości niespłaconej kwoty. Drugi to dobrowolne poddanie się egzekucji w trybie art. 777 § 1 pkt 4 albo 5 KPC, dzięki czemu przy braku zapłaty wystarczy wniosek o nadanie klauzuli wykonalności, bez całego procesu. Notariusz zaproponuje to tylko wtedy, gdy sami o to poprosicie, bo formalnie to nie jego rola.
Kiedy spłata jest ryzykowna, choć wygląda korzystnie
Trzy sytuacje warto sprawdzić, zanim podpiszesz cokolwiek.
Po pierwsze, długi spadkowe. Do chwili działu spadku wszyscy spadkobiercy odpowiadają za nie solidarnie, a dopiero po dziale w stosunku do wielkości udziałów. Jeżeli więc przyjmiesz spłatę i wypłacisz sobie pieniądze, a potem odezwie się wierzyciel spadkodawcy, wcale nie jesteś poza sprawą. Odpowiadasz dalej, tyle że proporcjonalnie do swojego udziału i do wysokości stanu czynnego spadku, jeżeli przyjęto go z dobrodziejstwem inwentarza. Więcej o tej zmianie i o całej procedurze opisaliśmy przy dziale spadku.
Po drugie, zachowek. Dział spadku dotyczy wyłącznie spadkobierców i nie wygasza roszczeń osób pominiętych w testamencie. Jeżeli po podziale zgłosi się rodzeństwo albo dziecko z pierwszego małżeństwa spadkodawcy, będzie dochodzić zachowku od tego, kto majątek przejął. Warto to policzyć wcześniej, bo wpływa na to, ile realnie jest wart przejęty dom.
Po trzecie, kolejność formalności. Umowny dział spadku u notariusza wymaga wcześniejszego prawomocnego postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia. Notariusz nie podpisze aktu działowego bez jednego z tych dokumentów. W sądzie kolejność jest wygodniejsza, bo obie kwestie da się rozstrzygnąć w jednym postępowaniu.
Co zrobić, gdy spłata nie wpływa
Jeżeli spłata wynika z prawomocnego postanowienia sądu, masz gotowy tytuł wykonawczy po nadaniu klauzuli wykonalności i możesz od razu iść do komornika. Jeżeli wynika z aktu notarialnego z poddaniem się egzekucji, procedura jest podobna: sąd nadaje klauzulę, zwykle w kilka tygodni. Jeżeli natomiast w akcie jest tylko zobowiązanie do zapłaty, zostaje pozew o zapłatę i cała droga procesowa, licząc od nowa.
Roszczenie o spłatę przedawnia się na zasadach ogólnych, po sześciu latach, a przy roszczeniu zasądzonym prawomocnym orzeczeniem także po sześciu latach od uprawomocnienia. Odsetki przedawniają się szybciej, po trzech latach, więc nie warto czekać z egzekucją, licząc na to, że dług rośnie.
Podsumowanie w trzech zdaniach
Otrzymujący spłatę mieszczącą się w wartości udziału nie płaci podatku dochodowego, a przejmujący majątek ponad udział płaci 2 procent PCC od nadwyżki. Przy akcie notarialnym podatek pobiera notariusz, przy zwykłej umowie ze spłatą nabywca sam składa PCC-3 w ciągu 14 dni. Najważniejsze zabezpieczenie to nie wysokość spłaty, tylko sposób jej wyegzekwowania, czyli hipoteka albo poddanie się egzekucji wpisane do tego samego aktu.